Jack & Burger, czyli połączenie Whiskey i burgerów – recenzja restauracji

Już po raz trzeci postanowiliśmy wybrać się na trwający właśnie festiwal burgerów Jack&Jack w restauracjach sieci Marriott International (poprzednio hotele należały do sieci Starwood). Rok temu hasłem przewodnim było „7 twarzy Burgera”, a burgery jedliśmy restauracji SomePlace Else w hotelu Sheraton Warsaw. O tym wszystkim co jedliśmy rok temu możecie przeczytać w tym wpisie. Dwa lata temu również skosztowaliśmy oryginalnych burgerów w SomePlace Else. Możecie o tym przeczytacć we wpisie z 2015 roku.

W tym roku zmieniliśmy, a w zasadzie zmieniłem, bo byłem sam lokal na JP’s Bar w warszawskim hotelu The Westin Warsaw.

Menu Jack & Burger, autorstwa szefa kuchni hotelu Sheraton Warsaw, Marcina Sasina zostało zainspirowane smakami z różnych zakątków świata i jest dostępne w:

SomePlace Else w Sheraton Warsaw,

SomePlace Else w Sheraton Grand Kraków,

SomePlace Else w Sheraton Poznań,

Bar 512 w Sheraton Sopot,

JP’s Bar w The Westin Warsaw,

Lobby Bar w Warsaw Marriott Hotel oraz,

Champions Sport Bar w Warsaw Marriott Hotel.

Marcin Sasin w swoim menu postawił na najlepszą wołowiną Angus oraz na polskie sezonowane mięso, ale i nie zapomniał o wegetarianach. Możemy zamówić sobie burgera z tofu w roli głównej. Ogromną ciekawostką jest słodki, deserowy burger. Dla grup np. 6 osób polecany jest Jack & Burger Party, którego smak podkręci Jack Daniel’s z colą.  Pełne menu dostępne jest poniżej (kliknij na zdjęcie, aby powiększyć, lub kliknij na PDF, aby otworzyć w nowym oknie).

Ja sam skosztowałem dwóch burgerów, a mianowicie Asian Vibes oraz Orient Express.

Pierwszy z nich to burger z krewetkami w czerwonym curry w panko, podany w zielonej bułce (ta zieleń była lekko wyczuwalna po przekrojeniu bułki) z trawą cytrynową, z sałatką z mango, ogórka i słodkim chili. Sam smak mięsa z dodatkami był bardzo dobry! Wszystkie dodatki ze sobą ładnie współgrały, było czuć bardzo dobrze krewetki. Jedynie co to ta bułka o lekko zielonym kolorze była jak dla mnie trochę za sucha. Jakby ją zmienił na taką chrupiącą, nawet ciemną, byłby to mój jeden z ulubionych burgerów.

Drugi burger, czyli Orient Express to burger z jagnięciną, bułką z dodatkiem kardamonu, hummusem, tabbouleh, czerwoną cebulą i majonezem z kminem. Powiem tak: WYPAS. Wszystko o tym burgerze w jednym słowie. Jeśli lubicie oryginalne smaki oraz jagnięcinę to Wasza pozycja „Must have” (czy tam „Must eat”).

Jako dodatki zamówiłem oczywiście bataty (od jakiegoś czasu zawsze je zamawiam, są świetne) oraz majonez truflowy (oczywiście własnego wyrobu, super smak!). Jeśli chodzi o picie to nie, nie zamówiłem Jacka Daniels’a, tylko sok pomarańczowo-grejpfrutowy, świeżo wyciskany.

Menu Jack & Burger jest dostępne od 6 marca do 30 kwietnia 2017, a więc macie jeszcze sporo czasu, żeby przekonać się na własnej skórze, jak smakują te bardzo oryginalne burgery.

Do zobaczenia… za rok!

(Paweł Jakubowski)

Comments

comments

last_minut_wezyr Image Banner 468 x 60