Mavericks Cracow – recenzja restauracji

Mavericks Cracow to nowo otwarta restauracja w hotelu Vienna House Andel’s Cracow.Podczas mojej wizyty z zewnątrz jeszcze nie było żadnej wizualizacji z nazwą, więc gdyby nie fakt, że po prostu wiedziałem o tej restauracji wcześniej to pewnie bym do niej nie trafił. Prawdopodobnie pisząc ten artykuł wszystko się już zmieniło, więc nie ma co się czepiać – każdy jakoś zaczynał. Oprócz restauracji w Krakowie Mavericks jest również w Berlinie również w hotelu Andel’s.

Zacznę może od tego, że będąc wcześniej w „Andelsie” na kawie wystrój mi się nie podobał, był zupełnie nie pasujący już do „naszych czasów” – dlatego zawsze będąc w Krakowie po wyjściu z pociągu piłem kawę w Winestonie lub Galerii Krakowskiej. Teraz zmieniło się wszystko o 180 stopni. Zdecydowanie jest efekt wow. Wnętrza w stylu vintage – na wieszaku wisi strój płetwonurka, są też deskorolki, stare skórzane torby i skrzynie, sporo zieleni oraz dużo różnych innych akcesoriów.

Prawdopodobnie mało kto z Was wie skąd się wzięła nazwa Mavericks. Niektórym będzie się kojarzyła z popularnym filmem Top Gun czy też pociskami lotniczymi, ale prawda jest tylko jedna. Mavericks to jedne z najpopularniejszych, jak nie najpopularniejsze miejsce do surfowania w Kalifornii, o czym możecie przeczytać we wcześniejszej informacji odnośnie tej restauracji.

Oprócz bardzo fajnego wystroju możecie tu spotkać uśmiechniętą, nowoczesną, przyjazną obsługę, z którą możecie czasem po prostu sobie pogadać. Oprócz tych luzackich akcentów wiedzą wszystko o serwowanych daniach. Co do kuchni to głównym trendem jest kuchnia kalifornijska, ale z elementami azjatyckimi, meksykańskimi oraz europejskimi. Myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Kolejnym plusem tego miejsca jest sposób podawania dań. Naczynia są wielobarwne, idealnie pasujące do wnętrza i oddające styl samej restauracji.

W Mavericksie byłem w lipcu i od tego czasu na pewno wiele się tam zmieniło. Ceny podane przy zdjęciach są już z nowej karty – wcześniej były wyższe – niestety wciąż nie jest to średni pułap i jeśli miałbym wskazać jakieś minusy tego miejsca to byłyby to dość wysokie ceny. Jak widzicie restauracja do najtańszych nie należy, ale warto wybrać się tam w gronie znajomych, ponieważ atmosfera tam panująca jest naprawdę przyjazna. Jeżeli dla samej atmosfery nie chcecie się tam wybrać, to zróbcie to dla tuńczyka Tataki, który totalnie skradł moje serce! Ciekawą opcją jest „Wspólny stół”, który kosztuje 90 zł od osoby. Co za to otrzymamy? Oprócz radości jedzenia i dzielenia się, jak piszą na swojej stronie internetowej, bardzo oryginalny smak dań z karty w wersji degustacyjnej – 2 x przystawki, 2 x dania główne, 3 x dodatki, 2 desery.

  • Sałatka Surf’n’Turf 39 zł /krewetki avocado marynowany imbir)

Mavericks Cracow

  • Tuńczyk Tataki 49 zł

Mavericks Cracow

  • Filet z dorsza 49 zł

Mavericks Cracow

  • Rostbef grillowany 72 zł

Mavericks Cracow

  • Churros cynamonowe 19 zł

Mavericks Cracow

Kontakt

Mavericks Cracow

w hotelu Vienna House Andel’s Cracow
ul. Pawia 3
31-154 Kraków
Telefon: +48 12 660 05 00
info@mavericksrestaurant.pl

strona www: www.mavericksrestaurant.pl
Facebook: www.facebook.com/Mavericks-Cracow-636331303374620
Instagram: www.instagram.com/mavericks.cracow.viennahouse/

Pełna galeria zdjęć

(Paweł Jakubowski)

Comments

comments