Kulinarna uczta, kameralny klimat i nocne jammin’. Relacja z kolejnej edycji Jam Session w Novotel Katowice Centrum

Wczorajszego wieczoru miałem ogromną przyjemność po raz kolejny uczestniczyć w tradycyjnym Jam Session Rawa Blues Festival, które corocznie odbywa się w hotelu Novotel Katowice Centrum. Była to już prawdopodobnie 19. edycja tego wyjątkowego, nocnego spotkania w historii katowickiego obiektu, a dla mnie osobisty, czwarty udział z rzędu – po raz pierwszy gościłem na tym wydarzeniu w 2023 roku! Wydarzenie to od blisko dwóch dekad ma miejsce bezpośrednio po zakończeniu głównych koncertów festiwalowych w Katowicach, stając się ich nieodłączną i niezwykle klimatyczną częścią.

Niezwykła, kameralna atmosfera i magia wspólnego muzykowania

Nocne Jam Session jak co roku przyciągnęło licznych miłośników bluesa, wybitnych muzyków z Polski i ze świata oraz gości festiwalowych. W kameralnych przestrzeniach hotelu, w bliskim sąsiedztwie sceny i przy nastrojowym oświetleniu, wytworzyła się niepowtarzalna, gorąca atmosfera. Zatarły się granice między artystami a publicznością – muzycy dzielili się pasją na żywo, racząc obecnych niesamowitymi, spontanicznymi solówkami i improwizowanymi składami. To właśnie w takich warunkach, w samym sercu Katowic, festiwalowe emocje trwają do samego rana.

Kulinarna uczta i misterna oprawa gastronomiczna

Warto podkreślić, że tegoroczne spotkanie (podobnie jak każde poprzednie) uświetnił wybitny, niezwykle bogaty poczęstunek. Za przygotowanie tej prawdziwej kulinarnej uczty odpowiadała fantastyczna ekipa kuchni hotelu Novotel Katowice Centrum, która wykazała się najwyższym kunsztem i dbałością o każdy detal.

W pakiecie dla gości dostępne było wino białe oraz czerwone, serwowane w niezliczonych kieliszkach. Słowa uznania należą się również fantastycznej obsłudze baru, która dwoiła się i troiła, by sprawnie i z uśmiechem dbać o każdego z przybyłych gości.

Wyjątkowe wrażenie robiła ogromna ilość i różnorodność serwowanych dań. W bogatym bufecie zimnych przekąsek i sałatek znalazły się m.in. sałatka z pikantną wołowiną, ananasem i dressingiem z granatu, sałatka z fetą i oliwą bazyliową, sałatka z pak choi i kurczakiem, a także pieczony burak z vegańską fetą kokosową i pestkami dyni. Serwowano również wykwintne ryby i owoce morza: śledzia w salsie pomidorowej, krewetki tygrysie z truskawkową salsą z limonką, wędzonego pstrąga z masłem kaparowym oraz łososia wędzonego z serkiem mascarpone na grzance. Ucztę dopełniały pierś z kaczki z roszponką i żurawiną, grillowany kozi ser z rukolą, mozzarella w pesto z orzechami oraz pasztet z żurawiną na kruchym spodzie.

Wśród dań ciepłych goście mogli skosztować m.in. pieczonego udka z kaczki na musie morelowym, polędwiczki z dorsza na sosie arabskim, policzków wieprzowych z borowikami oraz tradycyjnych pierogów i sajgonek. Całość wieńczyła kaskada słodkości – od urokliwych deserków w słoiczkach (panna cotta, mus z białej czekolady z mango, budyń czekoladowy z wiśniami), po ptysie i kruche tartalety.

Serdecznie dziękuję Dyrektor Ilonie Porwoł za zaproszenie oraz niezwykle ciepłe przyjęcie. Wspaniała atmosfera, perfekcyjny serwis oraz fantastycznie wyeksponowane, kolorowe i bogate menu były – jak zawsze – na najwyższym poziomie. Hotel Novotel Katowice Centrum po raz kolejny udowodnił, że potrafi łączyć doskonałą organizację z prawdziwą śląską gościnnością i klasą.

Tradycja, która łączy melomanów

To wyjątkowa noc, która na stałe wpisała się w tradycję i historię wydarzeń towarzyszących Rawa Blues. Co roku przyciąga wszystkich, którzy pragną przedłużyć niezwykły klimat festiwalowego dnia i spędzić czas na bliskim obcowaniu z muzyką. Już nie mogę się doczekać kolejnej, jubileuszowej edycji!

Pełna galeria zdjęć

(Paweł Jakubowski)

Comments

comments