W Porto byliśmy we wrześniu zeszłego roku. Niestety na samo zwiedzanie zabytków nie mieliśmy zbyt wiele czasu, więc musieliśmy zadowolić się spacerami. Wybieraliśmy dość popularne miejsca, czyli w okolicy mostu Ponte Dom Luís I na rzece Duero.
Jeśli kiedyś wrócimy do Porto to na pewno wybierzemy się przynajmniej na wybrzeże do Matosinhos na Rua Herois da Franca (dojazd z centrum Porto metrem, linia A), żeby poczuć urok tamtejszych restauracji, czy też po prostu wybrać się na targ.
W Porto jedliśmy w dwóch restauracjach. Jedną z nich jest PIMMS, a drugą Casa Marlindo. W PIMMS (sprawdź opinie o lokalu na portalu TripAdvisor) obsługa była tak jakby leniwa, a sam lokal całkiem elegancki, co za tym idzie jakiś super tani nie był. Na szczęście jedzenie bardzo dobre – ośmiornica oraz ryba pierwsza klasa.
W restauracji Casa Marlindo (sprawdź opinię o tym lokalu na portalu TripAdvisor), która położony jest w wąskiej uliczce w centrum miasta, zarówno jedzenie jak i obsługa bardzo dobre, ceny przystępne, natomiast lokal bardziej turystyczny na każdą kieszeń. Mogę go spokojnie polecić każdemu, kto nie spodziewa się eleganckich zastaw stołowych, tylko lubiących po prostu poczuć lokalny klimat.
Dajcie znać gdzie Wy jedliście w Porto?
Ceny w sklepach spożywczych nie są nadzwyczaj wysokie, podobne jak u naszych zachodnich sąsiadów. Jeżeli nie chcecie się stołować w knajpkach, czy restauracjach tylko będziecie dokonywać regularnych zakupów w supermarketach – na pewno nie zbankrutujecie.
Z Polski do Porto można dolecieć bezpośrednio np. Wizzair (z Warszawy) lub Ryanair (z Krakowa oraz z Modlina) i to by było na tyle. Loty z jedną lub dwoma przesiadkami znajdziecie ze wszystkich lotnisk regionalnych w Polsce – znajdziecie je m.in. na skyscanner.pl.
Z Porto pojechaliśmy do Lizbony, a następnie z niej wróciliśmy do Porto. Podróż między tymi dwoma portugalskimi miastami spędziliśmy w autokarach Rede Expressos – linia numer 50. Bilet kosztował 17 EUR w jedną stronę kupując go z dnia na dzień. Autokary jeżdżą przez Fatimę.
Z lotniska do centrum (i w drugą stronę) jechaliśmy po prostu metrem – linia E. Przejazd z lotniska do centrum to bilet Z4, czyli koszt 1,95 EUR. W godzinach szczytu z centrum na lotnisko polecam wyjechać nieco wcześniej, ponieważ jest bardzo dużo ludzi i często nie mieszczą się w tym malutkim metrze.
Po Porto można poruszać się np. metrem (naziemne plus podziemne), tramwajem albo autobusami. Bardzo przydatna w komunikacja była aplikacja na Androida Porto.Bus do ściągnięcia ze strony Google Play. Pokazuje ona rzeczywisty rozkład jazdy, pozycję autobusów itp. Cena biletu autobusowego jednoprzejazdowego zakupionego u kierowcy to 1,90 EUR. Przejazd tramwajem kosztuje 3,00 EUR. Metro ma cennik podzielony na strefy. Koszt biletu waha się między 1,20 EUR, a 3,95 EUR. Pełny wykaz cen, wraz z biletami czasowymi, znajdziecie na stronie informacyjnej komunikacji lokalnej STCP. Jeśli chodzi o przejazdy metrem należy zaopatrzyć się w kartę Andante Azul – karta papierowa kosztuje 0,60 EUR, natomiast karta PVC 6,00 EUR. Dokładne ceny przejazdów znajdują się w tabeli poniżej.
| BILETY NA METRO | ||
| Typ | 1 przejazd | 24-godzinny |
| Z2 | € 1,20 | € 4,15 |
| Z3 | € 1,55 | € 5,35 |
| Z4 | € 1,95 | € 6,75 |
| Z5 | € 2,35 | € 8,10 |
| Z6 | € 2,75 | € 9,50 |
| Z7 | € 3,15 | € 10,85 |
| Z8 | € 3,55 | € 12,25 |
| Z9 | € 3,95 | € 13,65 |
W Porto nie polecamy transportu Uberem, z uwagi na przykre zdarzenie, które nas spotkało. Pisałem o tym na naszym Fanpage.
Porto Card uprawnia do bezpłatnych przejazdów następującymi środkami transportu (nie dotyczy opcji „bez transportu”):
Jak widzicie lista atrakcji jest bardzo pokaźna! Dodatkowo zyskujemy jeszcze wiele zniżek w sklepach, winiarniach, restauracjach. Według mnie karta jest opłacalna z opcją transportową, jeżeli chcemy dużo przemieszczać się z miejsca na miejsce nie tracąc czasu na kolejne spacery (które de facto i tak polecam). Najlepiej zaplanujcie sobie wyjazd przed i policzcie, czy to się Wam opłaca. Podczas naszego pobytu jednak jej nie kupiliśmy, ponieważ w Porto tak naprawdę spędziliśmy półtora dnia i nie mieliśmy wiele czasu na zwiedzanie. Wyliczenia opłacalności karty dla studentki możecie znaleźć na blogu Pociąg do Świata. Tak czy inaczej, licząc „na sucho” najbardziej opłacalna wersja to 4-dni za 31,35 EUR – cena jednego dnia korzystania z karty to ok. 7,84 EUR – jak na cenę z darmową komunikacją i wejściami do różnych muzeów i innych atrakcji uważam za świetną.
| WAŻNOŚĆ | KARTA PAPIEROWA BEZ TRANSPORTU | KARTA W FORMIE ELEKTRONICZNEJ BEZ TRANSPORTU | KARTA PAPIEROWA Z TRANSPORTEM | KARTA W FORMIE ELEKTRONICZNEJ Z TRANSPORTEM |
| 24h | 6,00 EUR | 5,70 EUR | 13,00 EUR | 12,35 EUR |
| 48h | 10,00 EUR | 9,50 EUR | 20,00 EUR | 19,00 EUR |
| 72h | 13,00 EUR | 12,35 EUR | 25,00 EUR | 23,75 EUR |
| 96h | 15,00 EUR | 14,25 EUR | 33,00 EUR | 31,35EUR |
Kartę Porto Card można kupić w oficjalnym sklepie internetowym lokalnej organizacji turystycznej.
Gdzie najlepiej przenocować w Porto? Trudne pytanie – tak naprawdę to zależy czego oczekujemy od hotelu, jaki mamy budżet itp. My spaliśmy w tańszym ibis Porto Centro 2* (rezerwacja na stronie accorhotels.com) oraz w droższym Crowne Plaza Porto 5* (rezerwacja na stronie ihg.com
), których recenzje możecie przeczytać klikając na nazwy hoteli. Różnica między tymi dwoma hotelami jest oczywiście kolosalna na korzyść Crowne Plaza, ale i ceny są inne. Przykładowa cena np. na 18 października br w pierwszym z nich to 277,24 PLN, natomiast w drugim 132,99 EUR.
Podczas pobytu odwiedziliśmy również ekskluzywny hotel InterContinental Porto Palacio Das Cardosas 5* i jego wnętrza naprawdę nas urzekły, a lokalizacja jeszcze bardziej. Ceny może już trochę mniej, ale jak ktoś ma mnóstwo punktów w programie lojalnościowym IHG Rewards Club, to czemu nie?
W Porto jest oczywiście bardzo dużo innych hoteli, które możecie zarezerwować na Booking.com lub w porównywarce cen noclegów GlobalHotels.eu.
(Paweł Jakubowski)
0 komentarzy