Mercure Catania Excelsior 4* – recenzja hotelu

Pokój Standard - Mercure Catania Excelsior

Mercure Catania Excelsior to czterogwiazdkowy hotel, który został wybudowany w 1953 roku, a w pełni odrestaurowany w 2001 roku, czyli aż 18 lat temu. W swojej ofercie posiada 176 pokoi wliczając w to 12 apartamentów. Do dyspozycji gości są różnego rodzaju sale konferencyjne oraz bankietowe, restauracja z ogródkiem oraz siłownia. Podobno jest również hammam, ale o tym dowiedziałem się dopiero po pobycie. Sprawdź opinie o hotelu na portalu Tripadvisor (nr 26 wśród 48 hoteli w lokalizacji Katania).

Lokalizacja

Hotel położony jest w zasadzie w samym centrum Katanii, co jest niewątpliwym plusem. Do dwóch głównych punktów wypadowych, czyli Piazza Paolo Borsellino oraz do Dworca Kolejowego jest stosunkowo blisko. Odległość, która dzieli hotel z Borsellino to niecałe 2 km, a z dworcem kolejowo-autobusowym Stazione Catania Centrale to niecałe 1,5 km. Do zakupowej uliczki z masą restauracji i sklepów dojdziemy dosłownie w kilka minut, gdyż to niecały kilometr.

Z lotniska do hotelu trafić jest bajecznie łatwo. Wystarczy wsiąść w autobus oznaczy jako Alibus, który podwiezie nas niemal pod hotelowe drzwi – trzeba wysiąść na przystanku o nazwie VERGA. Droga powrotna jest oczywiście taka sama. Wystarczy tylko przejść na przystanek przez niewielki plac z rzeźbą i już znajdujemy się na przystanku. Bilet kosztuje 4 EUR. Jazdy taksówką nie polecam, gdyż wychodzi nieporównywalnie drogo, a lokalni taksówkarze znani są z zawyżania cen.

Dotarłem do hotelu późnym wieczorem, w strugach rzęsistego deszczu. Ot, Sycylia przywitała mnie niezbyt przyjemnie, a to były tylko dobre złego początki.

Już podczas swojego pierwszego pobytu w Katanii kilka lat temu widziałem ten hotel i sama bryła budynku robi wrażenie dość pozytywne, aczkolwiek gdybym nie musiał niemal każdego dnia dojeżdżać do oddalonej o 11 km na południe od hotelu plaży to pewnie zdecydowałbym się na wyremontowanego przy rebrandingu Four Points by Sheraton (byłem tam przed rebrandingiem – przeczytaj recenzję Sheraton Catania), którzy położony jest kilka kilometrów na północny-wschód od centrum miasta.

>>> Rezerwuj nocleg w hotelu Mercure Catania Excelsior

Zameldowanie do pokoju przebiegło bardzo sprawnie, powitano mnie zgodnie ze standardami programu lojalnościowego Le Club AccorHotels, ale niestety nie dostałem upgrade do pokoju wyższej kategorii – prawdopodobnie obłożenie było wysokie, chociaż to słabe tłumaczenie. Dostałem voucher na drinka z uśmiechem na twarzy po czym powędrowałem do pokoju, czekając uprzednio dość długo na windę – druga winda jest wyłączona z eksploatacji.

Pokój

Mój pokój to pokój standardowy o wielkości 18 m2 z dużą łazienką. Widok z okien rozpościerał się na miasto (niestety nie na Etnę).  Po wejściu do pokoju przeżyłem lekki szok, niezbyt zachęcało do wejścia dalej. Na podłodze w korytarzu ogromny zaciek z prawdopodobnie skapującej z góry wody – widać było nieudolnie wymieniane kasetony (jeśli to były kasetony). Po wejściu do pokoju oczom ukazały się bardzo stare meble (nie mylić z nowymi stylizowanymi na zabytkowe) oraz ogromny zaciek na tapecie. Nie wyglądało to najlepiej. Możecie ocenić sami. Nie będę wstawiał wszystkich zdjęć, bo naprawdę nie ma się czym chwalić. Mogę jedynie napisać, że takich mankamentów było bardzo dużo.

Żeby nie było, że przyjechał gwiazdor do hotelu i tylko narzeka, to pozytywną rzeczą była wstawka z uwagi na – jeszcze – platynowy status w Le Club AccorHotels. Jak na sycylisjki Mercure to naprawdę byłem zadowolony.

Ale, żeby jednak nie było tak słodko, oprócz tej litrowej wody mineralnej, podczas mojego całego pobytu (31.10-06.11) nie doniesiono mi ani jednej małej buteleczki, mimo codziennego serwisu – słabo. Poza tym panie pokojowe niezbyt starannie uzupełniały zestaw kawowy – raz nie dodały zabielacza, a drugi raz samej kawy. Poza tym ów zabielacz był… skamieniały. Trudno nawet było go rozpuścić we wrzątku, żeby nie zrobiły się gródki.

Jeśli chodzi o klimatyzację to szkoda tutaj się rozpisywać, czy z nią czy bez niej, zero różnicy. Dla cierpliwych polecam odpalenie i oglądanie telewizji. Sam telewizor pamięta chyba XX wiek…

 

Jeśli chodzi o internet bezprzewodowy to jest on w tym hotelu przeznaczony tylko dla osób bardzo cierpliwych, którzy mają nadmiar czasu. Logowanie na Facebook’a, czy też Gmaila trwało wieczność, nie mówiąc już o próbach wysłania kilkunastu zdjęć na Dropbox’a. Musiałem skorzystać z roamingu u swojego operatora (prędkość była około… 100 razy szybsza), ale jak się domyślacie darmowy pakiet danych szybko się skończył.

Łazienka

Łazienka była chyba większa od samego pokoju i mimo kilku, że tak napiszę, brudnych elementów nie była zła. W środku znajdowały się standardowe kosmetyki, suszarka, szlafrok, spora wanna z prysznicem oraz m.in. bidet.

Śniadanie

Na cały pobyt wykupiłem sobie w promocji śniadania – przy rezerwacji przez internet była zniżka w wysokości około 20 PLN od jednego śniadania, więc kilka PLN zostało w kieszeni. Po wizycie w pokoju nie spodziewałem się jakiś luksusów na śniadaniu, ale np. w Południowych Włoszech w miejscowości Bari w tamtejszym Mercure (przeczytaj recenzję Mercure Bari) było bardzo przyjemnie, więc może nie będzie tak źle?

Śniadanie zaczyna się od godziny 7:00 – jak dla mnie trochę za późno, gdyż dwukrotnie musiałem opuścić hotel po godzinie 6 rano, żeby pozałatwiać swoje sprawy. Pierwszego dnia jednak mogłem je zjeść w spokoju.

Sala śniadaniowa była bardzo duża i na każdym stoliku leżało menu – można było zamówić sobie odpłatnie na przykład omleta – jak się pewnie domyślacie nie skorzystałem. Ale plusem było to, że oprócz kawy nalewanej ze stołu można było zamówić sobie do stolika espresso, czy też late lub czekoladę – tutaj nie pogardziłem.  Jeśli chodzi o wybór jedzenia to typowo po włosku, czyli mizernie w konkretach, a na słodko dość przywozicie. Sporo croissantów, ciasto, dżemy, gofry (ale gofry chyba były jakieś słabo wypieczone z mrożonki, bo były bardzo niedobre). Wybór wędlin i serów bardzo przeciętny, a z warzyw dwa rodzaje sałat plus pomidorki koktajlowe. Do tego jajka na twardo. Do picia był wybór podstawowych soków, woda mineralna i jak już wcześniej wspomniałem kawa oraz herbata.

Pozytywnym akcentem na śniadaniu było na pewno wino musujące.

Wino musujące - Mercure Catania Excelsior

Dwukrotnie musiałem opuścić hotel po godzinie 6 rano, więc chciałem zamówić (jak to zawsze robię w takich sytuacjach) box śniadaniowy na wynos (jakieś kanapki, sok, owoc), ale w recepcji zrobili na mnie wielkie oczy i poinformowali mnie, że nie ma takich możliwości, bo tego nie praktykują oraz, że między godziną 6, a 7 jest wczesne śniadanie (dla wszystkich gości, nawet dla tych, którzy nie płacili za śniadanie). Chciałem więc uzyskać zwrot za dwa śniadania, które miałem wykupione, ale niestety bezskutecznie. No cóż – słabo – pomyślałem, ale dobre, że chociaż będzie coś do zjedzenia. Po godzinie 6 rano przed wyjściem z hotelu sprawdziłem to wczesne śniadanie i oprócz kilku kiwi, kawy i herbaty oraz sucharów z nutellą nie mogłem doszukać się niczego co by przypominało nawet ćwierć śniadania.

Early Breakfast - Mercure Catania Excelsior

Strefa SPA&Wellness

W hotelu znajduje się siłownia, w której nie miałem czasu nawet się znaleźć oraz podobno hammam. Dowiedziałem się o tym ze strony internetowej dopiero po przylocie do Polski. Nie widziałem żadnych oznaczeń w hotelu, więc może zlikwidowano to miejsce? Trudno powiedzieć – w recepcji nic nie wspominali.

>>> Rezerwuj nocleg w hotelu Mercure Catania Excelsior

Bar L’INCONTRO

W hotelowym barze zrealizowałem voucher na drinka, ale wziąłem tylko Coca Colę, a poza tym czasem wieczorem po powrocie do hotelu zamawiałem podwójne espresso. Na obsługę tu nie mogłem narzekać. Wszystko było w jak najlepszym porządku. Nawet był bardzo duży telewizor i można było sobie pooglądać mecze.

Podsumowanie

W Mercure Catania Excelsior zatrzymałem się na aż 6 nocy. Przy panujących tam stawkach za noc 75-110 EUR niestety współczynnik jakość co do ceny jest na bardzo niskim poziomie. Zdecydowanie lepiej się czuję w polskich hotelach marki ibis Styles, Holiday Inn Express lub Hampton by Hilton. Mimo, że mój pobyt w hotelu był średnio przyjemny to uważam, iż to miejsce ma ogromny potencjał, ale wymaga ogromnych nakładów finansowych. Należy pamiętać, że 17 lat bez remontu (tyle było w momencie mojego pobytu) to zdecydowanie za długo. Z jednej strony można pomyśleć – czego się chłopie spodziewałeś, ale z drugiej strony – skoro hotel wciąż po tak długim czasie bez renowacji funkcjonuje jako czterogwiazdkowy Mercure to chyba nie może być źle. Niestety tym razem bardzo się zawiodłem, a po pobycie napisałem swoje uwagi do Centrum Obsługi Klienta. Po rozpatrzeniu mojego wniosku zwrócono mi 5 tysięcy punktów – niby niezbyt dużo, ale zawsze cieszy.

Plusy:

+ położenie – w centrum, łatwy dojazd z lotniska
+ bardzo duża łazienka
+ dobra wstawka dla gościa platynowego
+ miła (jak na Włochy) obsługa
+ rozliczenie noclegów i punktów w Le Club AccorHotels praktycznie następnego dnia

Minusy:

– pokoje i powierzchnie ogólnodostępne wymagające renowacji
– przeciętne śniadanie
– brak możliwości zamówienia śniadania na wynos
– jakość/cena
– brak upgrade dla gościa platynowego
– przez cały pobyt (6 nocy) działała tylko 1 winda w lobby – kolejki

Chętnie wrócę do tego hotelu pod warunkiem, że doczeka się przynajmniej renowacji pokoi. W przeciwnym wypadku podczas kolejnego pobytu w Katanii wybiorę najprawdopodobniej inny hotel.

>>> Rezerwuj nocleg w hotelu Mercure Catania Excelsior

Kontakt

Mercure Catania Excelsior

Piazza Giovanni Verga 39
95129 Catania
Włochy

Tel: (+39)095/7476111
Faks: (+39)095/7476747

E-mail:

Pełna galeria zdjęć

(Paweł Jakubowski)

 

Comments

comments