W erze tanich lotów, gdzie dwie najbardziej znane w Europie tanie linie lotnicze, czyli Wizz Air i Ryanair biją się o klienta, można kupić naprawdę tanie bilety lotnicze i zwiedzić wiele ciekawych miejsc nie wydając dużo pieniędzy. Wystarczy mieć dowód osobisty, plecak i trochę grosza.

Zakupiliśmy bilety na lot z Modlina (WMI) do Oslo Rygge (RYG) i z powrotem. Cena, to jedyne 2 zł od osoby. Wylot miał się odbyć 16 października o godzinie 14, a przylot na miejsce o 16.00. Lot powrotny z lotniska Oslo Rygge zaplanowany był na dzień później o godzinie 16:45, a lądowanie miało być o 18.35 Początkowo mięliśmy lecieć w 7 osób, ale z różnych względów zdecydowały się lecieć trzy osoby – członkowie Płockiej Grupy Fotograficznej.

Przed wylotem skorzystaliśmy z oferty jednego z wielu parkingów strzeżonych w okolicy. Pracownik parkingu zawiózł nas na lotnisko.
Nasz lot FR7023 z Modlina wystartował o czasie, a na miejscu byliśmy już 45 minut przed planowanym lądowaniem, gdyż Ryanair skonstruował swoje rozkłady lotów tak, większość z lotów miało status „o czasie”.
Na miejscu przywitało nas nieco zimniejsze i wilgotniejsze niż w Polsce powietrze. Po wyjściu z terminalu musieliśmy poczekać na darmowy autobus, który zawiózł nas na stację kolejową. Następnie sprawdziliśmy rozkłady jazdy pociągów i ceny. Tego dnia jednak nigdzie nie pojechaliśmy, gdyż było już późno.Skupiliśmy się więc na zwiedzaniu okolicy w deszczu.

Miasteczko Rygge wyglądało na opuszczone, być może ze względu na pogodę. Po drodze spotkaliśmy dosłownie kilku przechodniów. Dodatkowo, zauważyliśmy kilka samochodów zarejestrowanych w Polsce – nasi są wszędzie. Przed powrotem na lotnisko odwiedziliśmy jedyny w tej miejscowości lokalny supermarket, w którym zaopatrzyliśmy się w picie i wróciliśmy na znaną nam już stację kolejową i wyczekiwaliśmy autobusu „lotniskowego”.

Po wejściu do terminalu okazało się, że większość miejsc do „spania” jest już zajętych, ale dla jednej osoby na szczęście znalazło się potrójne miejsce na siedzeniach, aby się przespać. Lotnisko nie jest zamykane na noc, więc każdy może tu przyjechać i oczekiwać na swój lot, nawet całą noc. Jedyne co jest zamykane, to sklep, który czynny jest do godziny 23.

Tuż przed godziną ósmą rano wyruszyliśmy ponownie na stację kolejową i tym razem dalej pociągiem do miasta portowego Moss, oddalonego o ok. 10 km od Rygge (do Oslo było 65 km i cena biletu wynosiła 210 NOK, czyli ok. 120zł). Bilety nabiliśmy w jednym z kilku automatów z biletami na dworcu. Przejazd norweskim pociągiem należał do przyjemności, nic nie stukało, nic nie pukało. Nasza podróż trwała bardzo krótko.

Po wyjściu z pociągu przywitała nas ulewa, więc musieliśmy ją przeczekać w dworcowej poczekalni. Gdy tylko deszcz zmniejszył się na tyle, że nas nie mógł roztopić, ruszyliśmy na fotograficzny spacer.
mapa naszego spaceru – www.skibek.pl
Po drodze odwiedziliśmy między innymi:
Niestety upływający czas nie pozwolił nam zobaczyć innych lokalnych turystycznych atrakcji i zabytków.

W drogę powrotną ruszyliśmy oczywiście pociągiem i lotniskowym, darmowym autobusem. Około godziny 14.30 odprawiliśmy się na lot powrotny (FR7024), który opóźnił się o ok. pół godziny (ale i tak wylądowaliśmy o czasie).

A teraz krótkie podliczenie kosztów trzydziestogodzinnej wycieczki do Norwegii (koszty podliczył Skibek – www.skibek.pl).
Koszty zasadnicze
Bilety na samolot (w obie strony): 2zł/os.
Dojazd do Modlina i z powrotem (ok. 150km): 60zł
Parking w Modlinie (2 doby): 35zł
Ubezpieczenie turystyczne (najdroższe): 28zł/os.
Koszty dodatkowe (dobrowolne)
1 NOK (korona norweska) – 0,55zł
Kawa/herbata na lotnisku: 20-25 NOK
Hot-Dog: 20-30 NOK
Woda mineralna w sklepie (1,5l): 10 NOK
Woda mineralna na lotnisku (0,7l): 35 NOK
Bilet na pociąg (Rygge-Moss): 35 NOK
Zachęcam do obejrzenia całej galerii zdjęć z naszego krótkiego wypadu do Norwegii.
Paweł Jakubowski www.lubiepodroze.eu, facebook
0 komentarzy