Kierunek GZM: Jak śląskie mikrowyprawy i żywa historia skradły serca turystów

W dniach 26-28 czerwca 2026 roku odbyła się jubileuszowa, piąta edycja festiwalu Kierunek GZM – największego w Polsce festiwalu mikrowypraw. Wydarzenie to, organizowane cyklicznie na przełomie czerwca i lipca, zbiega się z rocznicą powołania Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), która działa od 1 typu 2017 roku i zrzesza 41 gmin centralnej części województwa śląskiego. Choć termometry w ostatni weekend czerwca pokazywały ekstremalne 37 stopni Celsjusza, mieszkańcy i turyści tłumnie ruszyli w teren, a listy rezerwacyjne na większość z 265 zaplanowanych wypraw pękały w szwach na długo przed weekendem.

Organizacja logistyczna tak potężnego przedsięwzięcia, obejmującego równoległe działania we wszystkich 41 miastach i gminach Metropolii, wymagała tytanicznej pracy całego sztabu organizacyjnego. Koordynacja setek przewodników, artystów oraz zapewnienie bezpłatnego transportu publicznego dla uczestników przemieszczających się między gminami okazały się organizacyjnym sukcesem. Co ważne, organizatorzy zadbali o inkluzywność – przestrzenie oraz plany wycieczek zostały w dużej mierze (tam, gdzie pozwalała na to infrastruktura) dopasowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Sobotni program studyjny: Żywa historia i zaangażowanie twórców

Sobota, 27 czerwca, była dniem intensywnego i różnorodnego programu dla zaproszonej, międzynarodowej grupy dziennikarzy oraz content creatorów. Organizatorzy zapewnili uczestnikom doskonałą bazę noclegową w hotelu Best Western Mariacki w Katowicach. Obiekt ten bezsprzecznie wyróżnia się wybitną, iście turystyczno-imprezową lokalizacją w samym sercu miasta, co ułatwiło logistykę i pozwoliło z bliska poczuć weekendowy rytm stolicy metropolii. To właśnie podczas sobotnich wydarzeń najpełniej uwidocznił się ogromny wkład pracy ludzi kultury, lokalnych pasjonatów oraz grup aktorskich, którzy swoimi wystąpieniami tchnęli życie w historyczne mury i miejskie ulice, realizując ideę „Święta lokalności i nieodkrytych historii”.

Aktywny poranek w Chudowie

Sobotnia część programu rozpoczęła się w gminie Gierałtowice na terenie zamku w Chudowie. Ta renesansowa warownia, wzniesiona pierwotnie w latach 30. XVI wieku przez Jana Gierałtowskiego, posłużyła jako tło dla gry plenerowej „Szyfr Gierałtowic – zamek, stwory i zagadki”. Uczestnicy wyjazdu, podzieleni na grupy, przez półtorej godziny rywalizowali w parku wokół zamkowych murów.

Tego typu format gier terenowych idealnie wpisuje się w koncepcję międzypokoleniowej integracji festiwalu. Konstrukcja łamigłówek opierała się na zdrowej rywalizacji i wymagała myślenia analitycznego, wyobraźni oraz pamięci, co pozwoliło każdemu uczestnikowi grupy wykorzystać swoje mocne strony. Zadania mocno nawiązywały do historii regionu oraz wierzeń ludowych, łącząc ruch na świeżym powietrzu z edukacją.

Architektura i panorama „Śląskiego Watykanu”

Po lunchu w katowickiej restauracji Żurownia, grupa udała się do katowickiego kompleksu sakralnego, potocznie nazywanego „Śląskim Watykanem”. Kluczowym punktem tej wizyty była Archikatedra Chrystusa Króla – największy tego typu obiekt w Polsce, wznoszony w latach 1927-1955. O architekturze, historii oraz detalach tego miejsca, a także o Panteonie Górnośląskim mieszczącym się w podziemiach budynku, szczegółowo opowiadał ks. Rafał Skitek. Uczestnicy mieli również okazję wjechać windą na dach archikatedry, skąd rozciąga się rozległa panorama miast tworzących Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.

Śladami bytomskiej ceramiki

Popołudnie upłynęło pod znakiem odkrywania mniej oczywistych detali architektonicznych Bytomia. Spacer poprowadziła Teresa Ebis, znana w sieci jako „Bies bytomski”, dzieląc się swoją wiedzą na temat bogato zdobionych klatek schodowych i ceramicznych zdobień miejskich kamienic – elementów tak ukrytych w architekturze miejskiej, że na co dzień trudno je dostrzec. Trasa rozpoczęła się na placu Sikorskiego przy secesyjnym gmachu IV Liceum Ogólnokształcącego z 1902 roku (projektu Karla Bruggera) i wiodła przez śródmieście w kierunku Rozbarku. Jednym z ciekawszych punktów na trasie była ulica Różana – najwęższa ulica w Bytomiu o szerokości zaledwie czterech metrów, z którą wiąże się przewrotna historia dawnego sąsiedztwa miejskiego ścieku.

Spektakl historyczny na ulicach Tarnowskich Gór

Wyjątkowym punktem sobotniego programu był fabularyzowany spacer po Tarnowskich Górach, gdzie historia dosłownie ożyła na oczach zwiedzających. Przewodnikami po dziejach dawnego wydobycia srebra, ołowiu i cynku byli Sandra Plewnia (popularyzatorka dziejów miasta) oraz Marek Panuś (kustosz Działu Edukacji i Promocji Muzeum w Tarnowskich Górach).

Największe uznanie wzbudziły tu inscenizacje przygotowane przez lokalnych aktorów, którzy na kolejnych przystankach wcielali się w postacie historyczne i legendarne. Scenki rodzajowe odegrano przy Ratuszu, w Kościele Zbawiciela oraz przy Kamienicy Sedlaczka, gdzie artyści odegrali role Jana Sedlaczka i królowej Marysieńki. Pod Dzwonnicą Gwarków zaprezentowano z kolei legendę o chłopie Rybce, który według podań dał początek tarnogórskiej „gorączce srebra”. Finałem tego niezwykle angażującego spaceru było wspólne odśpiewanie górniczej pieśni „Tarnogórski Dzwoneczek” z 1827 roku, skomponowanej przez Rudolf von Carnalla.

Powrót do przeszłości: Retrodisco w Rudzie Śląskiej

Zwieńczeniem soboty była podróż w czasie do lat 70. i 80. XX wieku. Na terenie Muzeum PRL-u (Historii Polski Ludowej) w Rudzie Śląskiej, które mieści się w zabytkowym XIX-wiecznym folwarku, zorganizowano jedno z czterech wydarzeń specjalnych festiwalu – tematyczną potańcówkę Retrodisco. Wydarzenie to wyróżniało się unikalnym klimatem – uczestnicy wyjazdu prasowego oraz mieszkańcy zaadaptowali się do konwencji imprezy przebieranej, prezentując kolorowe stylizacje, ortalionowe dresy i cekiny. Oprócz zabawy tanecznej przy muzyce sprzed kilku dekad, otwarto przestrzeń muzealną, umożliwiając oglądanie dawnych pojazdów, sprzętów codziennego użytku oraz zachowanych monumentów z minionej epoki.

Ukłony dla twórców i sztabu festiwalu

Sukces sobotnich mikrowypraw – a w szerszej perspektywie całego festiwalu Kierunek GZM – to bezpośrednia zasługa ludzi, którzy wykazali się ogromną kreatywnością i profesjonalizmem w trudnych, upalnych warunkach. Słowa uznania należą się całemu sztabowi organizacyjnemu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii za precyzyjne przygotowanie tak złożonego i logistycznie wymagającego przedsięwzięcia. Wrażenia z pobytu idealnie dopełnił standard gościnności w hotelu Best Western Mariacki, w którym na szczególne wyróżnienie zasłużyła niezwykle pomocna i profesjonalna obsługa oraz znakomite, zróżnicowane śniadania, stanowiące świetny punkt wyjścia do intensywnego dnia pełnego wędrówek.

Best Western Mariacki Katowice - śniadanie

Równie wielkie wyróżnienie należy się wszystkim przewodnikom, ekspertom oraz – przede wszystkim – utalentowanym aktorom i animatorom. To ich dopracowane kostiumy, charakteryzacja, zaangażowanie i pasja w opowiadaniu o regionie sprawiły, że przekazywana wiedza nie była suchym zbiorem faktów, lecz stała się dla uczestników żywym i niezwykle angażującym doświadczeniem, pozwalającym odkryć potencjał turystyczny 41 miast i gmin tworzących tę unikalną metropolitalną mozaikę.

Pełna galeria zdjęć

(Paweł Jakubowski)

Comments

comments