angelo by Vienna House Katowice 4* – recenzja hotelu

angelo by Vienna House Katowice to 4 gwiazdkowy hotel w centrum miasta, położony zaledwie 500 metrów od katowickiego Spodka oraz od dworca kolejowego. Tuż obok hotelu znajduje się „dworzec autobusowy” – w cudzysłowie dlatego, ponieważ kto był, ten wie, że dworcem tego nazwać nie można. Hotel został wybudowany w 2010 roku, posiada 6 pięter, 203 pokoje w różnym standardzie. Sprawdź opinie o hotelu na portalu TripAdvisor (1 miejsce na 22 hotele). Rezerwację noclegu możecie do konać bezpośrednio na stronie hotelu.

Już po wejściu do hotelu rzuca się w oczy dość przestronne lobby z dużą ilością miejsca do siedzenia. Tuż obok recepcji znajduje się ‚plansza’ do gry w szachy z napisem „Twój ruch” – czyli jak mniemam, można sobie z innymi gośćmi pograć dla rozrywki. Obok szachownicy jest woda z cytrusami do picia. Na recepcyjnym blacie kusiły mnie cukierki oraz jabłka. Oczywiście skutecznie. Zgadnijcie co bardziej mnie skusiło?

Na parterze znajduje się małe miejsce do zabawy dla milusińskich oraz kącik komputerowy.  Tuż obok baru znajduje się miejsce, gdzie możemy spokojnie obejrzeć np. mecz w telewizji na dużym ekranie, a w barze możemy wypić, czy też zjeść potrawy serwowane przez restaurację hotelową – o czym postaram się napisać w osobnym wpisie jeszcze w styczniu. Na pierwszym piętrze znajduje się przestrzeń konferencyjna.

Podczas mojego pobytu poprosiłem o wcześniejsze zameldowanie i późniejsze wymeldowanie. Na szczęście obłożenie pozwoliło na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.

>>> Rezerwuj nocleg na Booking.com oraz na GlobalHotels.eu

Pokój

Mój klimatyzowany pokój o numerze 334 był w standardzie Superior, czyli generalnie w tym najniższym, który jest dostępny dla gości. Był on normalnych rozmiarów, tj. 22m2. W środku znajdowało się duże, komfortowe łóżko, na którym leżał woreczek z informacją, że gdy zrezygnujemy ze sprzątania drugiego dnia pobytu otrzymamy prezent niespodziankę – w tym celu należy powiesić ów woreczek na drzwiach przed północą. Ze standardowego wyposażenia pokoju można wymienić telewizor LCD, do którego podłączony był odtwarzacz DVD. W pokoju oczywiście działał bezpłatny internet bezprzewodowy WiFi. Oczywiście nie zabrakło tu także sporego biurka, które było wygodne do pracy np. na laptopie. Na biurku czekał na mnie zestaw do parzenia kawy (Julius Meinl – zna ktoś?) i herbaty oraz telefon. W pokoju nie zabrakło śląskich akcentów uwiecznionych na zdjęciach, które wisiały na ścianie. Kolorystyka w pokoju żółto-czarna – czy ładna? Kwestia gustu – mi się nie podoba, najważniejsze, że wszystkie meble było w doskonałej kondycji. Jedynie doczepiłbym się do staranności czyszczenia, w moim pokoju były widoczne smugi na szybie pozostawione przez wodę, można by było je po prostu wytrzeć.

Łazienka

Łazienka była przeciętnych rozmiarów, ale dobrze zaprojektowana, w niezłym guście. W środku znajdowały się standardowe rzeczy, czyli prysznic, suszarka, komplet ręczników oraz kosmetyki firmowe. Dodatkowo zamontowane było spore lustro powiększające.

Śniadanie

Śniadanie to duży atut tego hotelu. W zasadzie będąc tu tylko jedną noc, nie dałem rady spróbować wszystkiego co oferuje swoim gościom hotel. Prawdopodobnie nawet gdyby mój pobyt był dłuższy o jedną noc efekt byłby podobny. Oprócz standardowych potraw typu fasolka w zalewie, czy też jajecznica i bekon, był tu bardzo fajny kącik regionalny z wędzoną szynką, kiełbasą, smalcem i m.in. ogórkami – pycha! Moje śniadanie mogłoby się zakończyć tylko na tym kąciku. Ciekawostką dla niektórych mogłyby być zimne nóżki w galarecie – potrawa bardzo rzadko spotykana w hotelowych restauracjach. Dla miłośników jedzenia w stylu fit były np. pomidorki koktajlowe, dużo różnego rodzaju „zieleniny” i np. ser mozzarella. Na słodko były między innymi gofry z różnego rodzaju dżemami, czy np. miodem.

Strefa SPA & Wellness

W hotelu na poziomie -1 znajduje się siłownia oraz sauna, z których nie korzystałem. Uwieczniłem je tylko na zdjęciach. Siłownia/centrum fitness jest typowa dla tego rodzaju hoteli. Nie brakuje tu niczego. CO mi się rzuciło w oczy? Całe ściany zrobione są z luster, dzięki czemu siłownia wydaje się nam dwa razy większa niż jest. Bezpośrednio z siłowni jest wejście do sauny.

Podsumowanie

Hotel angelo by Vienna House Katowice jest bardzo dobrze położonym hotelem w sercu Katowic. Oferuje on bardzo dobre jedzenie, jest tu miła obsługa i nowoczesne wnętrze – zarówno w lobby jak i w pokojach. Kolorystyka może świadczyć, że raczej będzie się on podobał młodszym gościom, ale nigdy nic nie wiadomo – o gustach się nie dyskutuje. Oprócz wcześniej wspomnianej bliskości dworca autobusowego oraz kolejowego należy wspomnieć, że tuż obok hotelu znajduje się przystanek komunikacji miejskiej, skąd np. pojedziemy do Chorzowa. Uważam, że to solidny hotel, który wart jest swojej stawki za noc.

Pełna galeria zdjęć

Kontakt

Booking.com

ul. Sokolska 24
40-086 Katowice
telefon: +48 327838100
email: info.angelo-katowice@viennahouse.com

>>> Rezerwuj nocleg na Booking.com oraz na GlobalHotels.eu

(Paweł Jakubowski)

Comments

comments

  • Dave

    Julius Meinl – marka znana w niektorych rejonach (np. we Wiedniu – o ile dobrze pamietam 😉