Noc Tatarożerców vol. 23 w o3Hotel – strasznie dobra zabawa!

Po 22. edycji Nocy Tatarożerców w o3Hotel zostałem ponownie zaproszony do wzięcia udziału w kolejnej odsłonie, która odbyła się w tym samym miejscu w piątek, 24 października. Edycja z halloweenowym twistem udowodniła, że to wydarzenie to nie tylko gratka dla miłośników tatara, ale i dla tych, którzy po prostu lubią dobrze się bawić w świetnym towarzystwie.

Wyjątkowa atmosfera i dekoracje

Już od wejścia gości przywitał wyjątkowy wystrój hotelu – widać było, że o3Hotel włożył mnóstwo serca w halloweenowe detale. W holu stały dynie, a przy recepcji pojawiły się odciski zakrwawionych stóp, które natychmiast wprawiały w odpowiedni nastrój. W korytarzu prowadzącym do restauracji zwisały z sufitu duchy, tworząc niepowtarzalną, lekko mroczną i jednocześnie zabawną atmosferę wieczoru.

Wieczór rozpoczął się od Happy Hour, podczas której uczestnicy mogli rozgrzać się eliksirami w formule 3 za 2. Atmosfera szybko się rozkręciła – muzyka, światła i dym z parkietu tanecznego zapowiadały, że to będzie naprawdę „strasznie dobra” noc.

Tatarowa ofensywa i live cooking

Około 21:00 rozpoczęła się kulinarna część wieczoru. Za ladą pojawił się Szef Kuchni o3Hotelu, który w formule live cookingu przygotował dwa wyjątkowe tatary, które wszyscy uczestnicy imprezy mogli od razu degustować.

Na pierwszy ogień poszedł tatar z dyni z majonezem grzybowym i Tabasco Green Pepper Sauce – połączenie, które zaskoczyło nawet stałych bywalców wydarzenia. Następnie na talerzach zagościł tatar z sarny z wędzoną musztardą, chlebem wiejskim i Tabasco Chipotle Pepper Sauce – wyrazisty, aromatyczny i doskonale zbalansowany.

Oprócz tatara przygotowanego w live cookingu, uczestnicy mogli zamawiać go również w innych formach oraz korzystać z pełnej oferty dań z karty, co pozwalało skomponować wieczór według własnych kulinarnych preferencji.

Po kulinarnych emocjach przyszedł czas na konkurs na najlepsze halloweenowe przebranie. Uczestnicy wykazali się ogromną kreatywnością – wśród przerażających, zabawnych i zaskakujących kostiumów trudno było wskazać faworyta. Podczas imprezy miałem przyjemność być w jury, które przyznawało trzy wyróżnienia oraz dwie główne nagrody, w tym pobyt w nowym Nickel Resort w Grzybowie koło Kołobrzegu, będący prawdziwą gratką dla zwycięzców.

Warto dodać, że przy okazji Nocy Tatarożerców odbywała się również mini impreza firmowa pracowników hoteli: Hotel Aramis, Best Western Hotel Portos oraz o3Hotel, które znajdują się tuż obok siebie. To dodatkowo wprowadziło przyjazną, międzyhotelową atmosferę i dodało wieczorowi wyjątkowego charakteru.

Do późnych godzin nocnych parkiet tętnił życiem – DJ łączył stare klasyki i młodzieżowe hity, dbając o dobrą zabawę każdego na parkiecie. Energia, muzyka i pozytywne emocje utrzymywały się do samego końca imprezy, a uczestnicy zgodnie przyznawali, że Noc Tatarożerców vol. 23 była jedną z najbardziej udanych edycji w historii.

Chciałbym także podziękować całemu zespołowi o3Hotelu za udaną współpracę i możliwość uczestnictwa w tym wyjątkowym wieczorze, a wszystkim gościom za świetną atmosferę i kreatywne podejście do Halloween.

Pełna galeria zdjęć

(Paweł jakubowski)

Comments

comments