Restauracja Café Polskie Smaki w Sopocie mieści się w tamtejszym hotelu marki Sheraton. Położona jest pod była restauracją inAzia, jeśli ktoś bywał w tych rejonach to na pewno kojarzy to miejsce. Z góry rozpościerał się przepiękny widok na molo, ale w Polskich Smakach również jeśli chodzi o widok to jest dobrze. A jak jest z jedzeniem? W weekend majowy mieliśmy okazję być w Sopocie, a że od dawna chcieliśmy się wybrać do tej właśnie restauracji to nie mogliśmy przepuścić takiej okazji. Kaszubski Niedzielny Obiad odbywa się jak sama nazwa wskazuje w niedzielę między godziną 12, a 16. Szef Kuchni Krystian Szidel na każdą niedzielę komponuje wyjątkowy zestaw dań będących kwintesencją polskich i kaszubskich smaków.

Na początek od razu rada – jeśli się tam wybieracie – zarezerwujcie sobie stolik, będzie łatwiej z miejscem. W długi weekend było tu naprawdę dużo osób.
Po wejściu do restauracji podchodzi do nas obsługa i wskazuje nasz stolik.

Od razu bez zbędnych pytań przeszliśmy do konkretów i poprosiliśmy menu kaszubskiego obiadu. Byliśmy bardzo ciekawi co w nim będzie się znajdowało, gdyż tego menu nie ma na ich stronie internetowej – co tydzień są inne dania.

Jeszcze przed przyjściem przystawki dostaliśmy małe czekadełko oraz oczywiście regionalne piwo Starogdańskie, które jest częścią menu.

Zaczęliśmy więc od przystawki – Wędzona pierś z kurczaka, mus z owoców leśnych, galaretka wiśniowa, piklowana kalarepa – która na talerzu bardzo ładnie się prezentowała. Danie, o ile tak można nazwać przystawkę, było smaczne. Na pewno piklowana kalarepa była czymś, czego dawno nie jedliśmy. Samą kalarepę pamiętam z dzieciństwa, czyli kilka lat wstecz…

Kolejnym daniem była Kartoflanka kaszubska z wędzonym pstrągiem, która okazała się pyszną kartoflanką ze sporym kawałkiem ryby. Całość była bardzo aromatyczna i wyrazista.

Kolejną potrawą jaka była na liście to Polędwiczka wieprzowa marynowana w pędach sosny, ciepła sałatka ze szparagów i bobu, puree z pieczonych ziemniaków. Zamiast sałatki ze szparagów i bobu oraz puree ziemniaków spróbowaliśmy gotowanej rzodkiewki oraz pieczonych ziemniaków. Niestety świeże szparagi szybko się skończyły i kucharze musieli wymyślić coś oryginalnego w mgnieniu oka. Przyznam szczerze, że pierwszy raz jadłem rzodkiewkę pod taką postacią i dla mnie było to trochę dziwne doświadczenie. Gotowana rzodkiewka nie była zła, ale straciła swoją ostrość i zmieniła trochę konsystencję. Raczej w tej formie nie będę jej więcej próbował i następnym razem przystanę jednak przy szparagach. Sama polędwiczka była bardzo smaczna – nie ma co się nad nią rozwodzić – trzeba po prostu spróbować.

Ostatnią pozycją w menu był Sernik z chałwą z prażonym słonecznikiem, sos z rokietnika i tu muszę przyznać duże zaskoczenie. Sernik, jeśli nasze kubki smakowe nas nie myliły był z koziego sera. Wyrazisty, ale nie do przesady. Cały deser był bardzo pyszny, jedynie chałwa mogłaby być nieco bardziej wyrazista, ale podanie naprawdę oryginalnie!

Restauracja Café Polskie Smaki
ul. Powstańców Warszawy 10
81-718 Sopot
telefon: +48587671960
email: sopot@sheraton.com
(Paweł Jakubowski)
0 komentarzy